Okres sowiecki dla krajów zniewolonych można scharakteryzować mniej więcej w ten sam sposób: niedobory towarów, wpływ komunizmu na prawie wszystkie sfery życia, ograniczenia wolności i ekspresji. Moda również była praktycznie taka sama, z wyjątkiem pewnych narodowych osobliwości właściwych dla danego regionu, pisze portal lodzanka.eu.
W Łodzi moda lat 1945-1989 odzwierciedlała nie tylko warunki społeczno-ekonomiczne, ale także przemiany kulturowe, które zachodziły w społeczeństwie w tym czasie. Dość uboga moda lat powojennych szybko ewoluowała, otwierając się na nowe style i wzory.
Spróbujmy wspólnie przypomnieć sobie, co nosili łodzianie w czasach Związku Radzieckiego.
Praktyczność i jednakowość w pierwszych latach powojennych

W latach powojennych zwykłym obywatelom bardzo trudno było ubierać się modnie i różnorodnie. Nasi dziadkowie wspominają, że asortyment ubrań i akcesoriów w radzieckich sklepach był bardzo ograniczony i ludzie mieli niewiele opcji. Zazwyczaj zwykli obywatele kupowali nowe ubrania nie ze względu na nowe trendy w modzie lub zmiany trendów, ale po prostu dlatego, że stare były zużyte.
Lata stalinowskie można opisać jednym słowem: szarość. Odbijało się to we wszystkim – architekturze, życiu codziennym, ogólnym nastroju ludzi, ubraniach i dodatkach. Moda znalazła się w środowisku, w którym zmienność – to, co czyni ją tak interesującą i różnorodną – była prawie niemożliwa. Wpływ na to miały socjalistyczne narracje, które dyktowały szarą stabilność, niemożność zmian i surową dyktaturę systemu, dla którego chęć wyróżnienia się była aberracją.
Trudne warunki powojenne potęgowały szarość codziennego życia. Zwyczajem było ubierać się skromnie i praktycznie. Jeśli spojrzymy na zdjęcia z tamtych czasów, zobaczymy te same fasony, powściągliwość zarówno w ubiorze, jak i dodatkach, których praktycznie nie było, poza kapeluszami czy torebkami. Nie różniły się one także różnorodnością i w większości były tego samego typu. To samo tyczy się butów noszonych przez Łodzian w tamtych latach.
Łatwo domyślić się, że w latach stalinowskich główny nacisk w modzie kładziono na funkcjonalność. Łódzki przemysł włókienniczy zapewniał niedrogą odzież podstawową – szyto tu sukienki i garnitury, choć wybór kolorów i modeli był ograniczony. Jednocześnie lokalna produkcja trzymała się standardów systemu socjalistycznego i tworzyła odzież w stylu przemysłowym, prostą i praktyczną, aby zaspokoić potrzeby klasy robotniczej.
Tak więc w sowieckiej Łodzi w czasach Stalina garderoba była bardzo prosta i powściągliwa. W przypadku kobiet podstawowy strój składał się z klasycznych garniturów z dopasowanymi żakietami i długimi, wąskimi spódnicami, a także sukienek biznesowych bez zbędnych ozdób. Męska garderoba składała się z marynarek z szerokimi ramionami i spodni z mankietami.
Zmiany w modzie podczas odwilży

Okres nazywany przez historyków odwilżą charakteryzował się pewną poprawą jakości życia obywateli Związku Radzieckiego. Osłabienie reżimu i większy dostęp do możliwości oferowanych przez świat pozwoliły na dalszy rozwój mody po latach stagnacji. Ubrania zaczęły ewoluować, pojawiły się nowe style, które wprowadziły elementy mody zachodniej.
Tak, nie pomyliliśmy się, gdy wspomnieliśmy o rozprzestrzenianiu się zachodnioeuropejskich trendów w modzie na terytorium krajów okupowanych przez reżim radziecki. Żywym dowodem na to jest magazyn Radziecka Kobieta, który był wydawany w różnych językach, w tym po polsku, i był publikowany w różnych częściach Związku Radzieckiego. W Polsce ukazywał się od 1952 do 1989 roku, aż do końca sowieckiej okupacji kraju. I, o dziwo, mieszkańcy Łodzi mieli okazję dowiedzieć się stąd o modzie w europejskich stolicach.
Przykładowo, w jednym z numerów magazynu Radziecka Kobieta z 1957 roku można zobaczyć modele ubrań stworzonych przez paryskich projektantów. Ale warto też wspomnieć o „czarnym” rynku, dzięki któremu łodzianki mogły zdobyć zagraniczne magazyny modowe, niedostępne w Związku Radzieckim. Takim przemytem był na przykład magazyn Burda Moden wydawany w Niemczech Zachodnich.
Czasopismo to było uważane za bardzo deficytowe, ale jednocześnie niezwykle pożądane, zwłaszcza dla tych łodzianek, które umiały szyć i chciały ubierać się stylowo i pięknie. Przez długi czas publikacje sprowadzano nielegalnie, dopiero później stało się to legalne tylko za zgodą władz celnych. Zdolnym krawcowym nie przeszkadzało nawet to, że pismo było w całości w języku niemieckim.
Świeże trendy z zagranicy przyniosły nowe sylwetki: wąskie, proste, trapezowe, poszerzane ku dołowi i odwrotnie. Przełomu w modzie dokonała również legendarna Coco Chanel, dzięki której poznaliśmy sukienki płaszczowe, garnitury płaszczowe, sukienki garniturowe itp.
Ruch dandysów i jego wpływ na modę

Podczas odwilży w krajach okupowanych przez reżim radziecki pojawiła się pierwsza subkultura młodzieżowa. Zjawisko to było specyficzne dla krajów radzieckich, ponieważ było interpretacją amerykańskiej mody, kiedy przedstawiciele ruchu młodzieżowego nosili jasne, kompilacyjne ubrania. Często było to absolutnie bez smaku, ale głównym celem nie było stworzenie czegoś wyrafinowanego. Najważniejsze było rzucenie wyzwania systemowi.
Ruch dandysów był całkowicie apolityczny, zainteresowany zachodnią kulturą. Z tego powodu nie był akceptowany przez konserwatywnych obywateli, a władze gardziły nim, a nawet go prześladowały, oskarżając o frywolność i łamanie norm etycznych.
Rzeczywiście, ubrania dandysów często wyglądały dziwnie i były raczej mieszanką amerykańskich akcesoriów, stylów i trendów. Z czasem to się zmieniło, obrazy przekształciły się i pojawiło się wiele eleganckich detali.
Trudno jest wyodrębnić pewne cechy odzieży dandysów w określonych regionach, ponieważ wszyscy przedstawiciele tego ruchu mieli te same cechy (odwaga jest kluczowa) i cele. Jednak to właśnie ruch dandysów wpłynął na odrodzenie zmian w modzie i zmiany w publicznym postrzeganiu odzieży i kultury w ogóle.
Dżinsy jako siła napędowa w walce z reżimem

Mówiąc o modzie w czasach Związku Radzieckiego, nie sposób nie wspomnieć o dżinsach. Taka codzienna rzecz dla współczesnego łodzianina była niegdyś bardzo rzadka i stanowiła wręcz symbol buntu.
Dżinsy zyskały popularność w latach 70. ubiegłego wieku, choć spodnie o tym kroju i materiale wymyślono znacznie wcześniej. W krajach radzieckich dżinsy zaczęły pojawiać się właśnie w tym okresie, ze względu na niedobór odzieży i ograniczony dostęp do zachodnich towarów. Chociaż wspomniana „odwilż” przyniosła pewną ulgę, a dandysi kontynuowali swój ruch, nadal był on ściśle kontrolowany przez władze.
Konsekwencje tej kontroli widać w okresie popularności dżinsów. Niedobory i zakazy rządowe doprowadziły do przesadnego popytu na dżinsy w społeczeństwie. Dlatego badacze historii często zauważają, że spodnie te stały się symbolem protestu przeciwko sowieckiemu reżimowi.
W tamtym czasie autentyczne amerykańskie dżinsy były trudne do zdobycia i drogie. Tak powstał podziemny rynek, „pchle targi”, które były również w Łodzi. Tak nazywano nieoficjalne targowiska, na których można było znaleźć deficytowe towary. Często były to podróbki, ale stosunkowo niedrogie, więc młodzi ludzie często szukali tu elementów stylu i urody.
Dżinsy stały się ważnym elementem wyrażania siebie dla młodych ludzi, którzy nie chcieli zaakceptować wielu ograniczeń obecnego reżimu. Jednocześnie była to fajna i stylowa rzecz, która znacznie rozszerzyła możliwości tworzenia świetnych stylizacji.
Zródła:
- https://repozytorium.uwb.edu.pl/jspui/bitstream/11320/11641/1/CNISK_1_2021_A_Miodowski_Robotnica_Wloscianka_i_Kobieta_Sowiecka.pdf
- https://nasz.kolporter.com.pl/2021/12/13/trzy-dekady-burdy-w-polsce/
- https://localhistory.org.ua/texts/statti/burda-gipi-stiliagi-radianska-moda-v-ukrayini/
- https://cmwl.pl/public/informacje/kolekcja,16